Kurde nie pamietam ich nazwy....Moze jutro mi sie przypomni to dopisze:-)
Ale mnie sie zdaje,ze duzo zalezy od koloru scian,mebli...Mi sie podoba jasna sypialnia,i dalabym do niej czerwone kwiaty,albo biale.A najlepiej gdy sa one swieze,nie takie doniczkowe,chociaz wiem,ze zima to ciezko miec codziennie swieze kwiatki,ale wiosna to polecam zrywac kwiatki z łaki,sama przyjemnosc...Pokoj wtedy wyglada kwitnąco.