Strona główna > Grupy > Hyde Park > Co gdy przyjaciółka oddala się...
Hyde Park
O wszystkim bez ogródek ;)




Co gdy przyjaciółka oddala się ode mnie i myślę że z tej przyjaźni już nic nie będzie?

alexandraa13
2 grudnia 2009
Miałam w Poprzedniej Szkole przyjaciółkę.
Zawsze dogadywałyśmy się jakoś, rozumiałyśmy się jak nikt inny.
miałyśmy podobne zainteresowania i lubiłyśmy razem spędzać czas.
Gdy szkoła się skończyła i miało się iść już do kolejnej szkoły
zaczęłyśmy się od siebie oddalać.
w Wakacje tylko raz zadzwoniła i spytała czy mogę wyjść z nią gdzieś.
a gdy poszłam powiedziała że musi iść do dentysty.
Rozeszłyśmy się w swoje strony.
Ona trochę zeszła na inną drogę,była dobrą uczennicą a teraz rzadko bywa w szkole, złe oceny, złe zachowanie zaczęło się `Piercing'owanie.`

Nie wiem czemu wybrała takie życie?
Teraz w ogóle nie utrzymujemy kontaktów.
Czasem ją spotykam po drodze wymieniamy się słowami "Cześć" i każda idzie w swoją stronę.
Czy da się jakoś powrócić do dawnej przyjaźni?
Nigdy nie miałam takiej przyjaciółki z którą bym się tak rozumiała,ona pewnie też o tym wie.
Czasem się kłóciłyśmy,ale wszystko wracało do normy.
Bardzo by mi zależało żeby nadal żyć z nią w zgodzie i przyjaźni.
Bo,nadal o niej myślę i o naszych różnych wybrykach które odstawiałyśmy
gdy przebywałyśmy ze sobą...
co mam zrobić żeby pomóc jej wybrnąć z tego wszystkiego ?
i żebyśmy nadal były przyjaciółkami... ?

Proszę dziewczyny poradźcie coś... ; |
nie wiem co mam robić już gdy słyszę jak schodzi na złą drogę w swoim życiu, a przecież jeszcze wszystko można naprawić...

agusiaczek
2 grudnia 2009
W tym wieku zaczyna się poszukiwanie siebie, być może ona właśnie to próbuje zrobić. Na pewno znalazła nowe towarzystwo, które jej imponuje. Ciężko Ci będzie udowodnić jej, że droga którą wybrała jest zła, gdyż to jej się podoba i myślę, że nie będzie Cię chciała nawet wysłuchać. Możesz spróbować z nią porozmawiać, ale szczerze wątpię czy to coś pomoże.

domcia120
2 grudnia 2009
Miałam taką przyjaciółkę ona w tym roku poszła do innej szkoły ja też i coo to był koniec poznała nowe kumpele a ode mnie się oddaliła :(

Jedno co jest najgorsze to na ulicy udaje , że mnie nie zna nawet głupiego cześć mi nie powie

Jestes w trudnej sytuacji .
Poproś ją o spotkanie , porozmawiaj z nią , powiedz jej co czujesz


wszystko zależy teraz od niej czy w ogóle będzie chciała się zmienić i dalej się z tobą przyjaźnić ..
tak jak AGUSIACZEK myślę że rozmowa da nie wiele ..

Powodzenia .

Adka
2 grudnia 2009
Przyjaciółka....czy takie słowo jeszcze istnieje?W dzisiejszych czasach juz nie ma tyle dobrych ludzi co kiedyś.
Wyobrażam sobie co czujesz,pewnie gdy masz np.doline nie masz z kim pogadać,z checia byś chciala wyżalic sie swojej byłej przyjaciółce,a ona akurat o Tobie zapomniała. Moze faktycznie będzie trudno odżyć wasza przjazń,ale moze warto spróbować? zadzwoń do niej,zapytaj sie np.co planuje w dany dzień,zaprponuj wyjscie do kina,potem na jakies piwko czy cos w tym stylu,powspominajcie stare dobre czasy.Albo zaproponuj jej spotkanie w miejscu gdzie sie czesto spotykaliscie kiedys. Mysle,ze jesli ona Ciebie nadal lubi to z checia sie z Toba spotka. A jesli odmowi,to trudno..Nie załamuj sie!
Moja przyjaciolka tez poznala inna wiare,i o mnie zapomniala.Przypomniala sobie wtedy gdy tamci ją zostawili.Powinnam sie cieszyc,ze znowu nasza przyjazn powrocila,ale szczerze? Dla mnie to było żalosne...Bo ona nie wrocila dlatego,ze tesknila ale z braku przyjaciól.
A kto wie,może ona tez by chciala odnowić wasza przyjazn,ale nie wie czy ty chcesz,i liczy na to,ze Ty sie pierwsza odezwiesz:-))

kamila
3 grudnia 2009
Wiesz, myślę, że piercing etc, to nie koniec świata, nie popieram, ale nie potępiam, też się z przyjaciółkami pooddalałam... ale... jak znajdzie się chwile (nawet raz w roku), to normalnie się spotykamy, wygłupiamy i jest przez te kilka godzin tak jak dawniej. Może tak być, przez to, ze ona się zmieniła... może trochę się wstydzi przed Tobą z czego wynikło oddalenie, Ty zostałaś "normalna", a ona totalnie się zmieniła, wie że nie na lepsze tym bardziej jest jej ciężko, ale to nie wygląd i nauka czyni człowieka przyjacielem. Nie za oceny i styl ubierania się lubiłyście. Zadzwoń do niej jak gdyby nigdy nic, umówcie się lub po prostu pogadajcie normalnie, nie odnoś się do tego co robi jak do czegoś hmm dziwnego, tylko akceptuj ją taką jaką jest, znowu się do siebie zbliżycie, poznacie na nowo, może nie trzeba jej zmieniać? Jak się zbliżycie i będziesz chciała jej pomóc, to będzie Wam dużo łatwiej, żeby weszła znów na tę "dobrą" drogę. Jest pewien czas w życiu, że w głowie są rzeczy, których być nie powinno i zachowujemy się karygodnie... Ale z wiekiem to minie :) oby :)