limetki drogie!!! mam straszny problem ponieważ jestem mało asertywna nie umiem odmawiać wymiękam jak ktos nalega za równo w błachych sprawach jak i tych ważnych jeśli któraś z was wie jak się z tym uporać to poradźcie mi będę wdzięczna:)
Masz chyba pewne zasady ? I nic nie powinno ich zmieniac ... a tym bardziej napewno osoby "trzecie" , za kazdym razem postaw sobie za prorytety swoje zasady i tyle ... nic nie ma wazniejszego !
Musisz zdac sobie sprawę, że jeżeli komuś odmówisz nie zrobisz tym mu krzywdy i wcale ten ktos się nie obrazi na Ciebie, jeśli odpowiesz asertywnie. Czasem takie osoby jak Ty są bardzo wykorzystywane i nie zdają sobie z tego sprawy.
(?) 12 sierpnia 2009
dokladnie ludzie sa bezczelni...wyczuja ze moga i nie bedziesz miala zycia, bo zawsze sie znajdzie "przyjaciel"ktory czegos potrzebuje.Musisz byc twarda:) odmawianie nie jest niczym zlym:)
(?) 13 sierpnia 2009
dziewczyno! więcej pewności siebie.. nie pozwól innym kierować Twoim życiem, czy wpływać na Twoje decyzje, bo nawet jeśli teraz nie jest to zbyt istotne, to w przyszłości możesz mieć przez to poważne problemy.
w pewnych sprawach trzeba umieć powiedzieć "Nie"! i oczywiście PEWNOŚĆ SIEBIE! powinnaś mieć swoje zdanie i pewnej granicy uległości nie przekraczać bo ludzie mogą to wykorzystać... nie wszyscy oczywiście tacy są ale uważaj... bo jeśli teraz nie to później będzie trudniej . ; *]