http://www.elblag24.pl/elblag,rodzila_umierajac,22288,30844,0,0.html "Wydawało nam się, że w XXI wieku kobietom podczas porodu nic nie zagraża, że nie ma już przypadków śmierci podczas porodu. Myliliśmy się, ponieważ w elbląskim szpitalu jest inaczej... 24-letnia Ania W. z Nowego Dworu Gdańskiego nie widziała nawet cudnej, prześlicznej córeczki Olimpii, którą urodziła. Tuż po skurczach porodowych, po podaniu narkozy, matka dziecka zaczęła umierać."
straszne to jest!! to jest coś okropnego!!
żeby ojciec nie mógł mieć swojego dziecka przy sobie. to jest cios dla ojca dziecka. stracił ukochaną kobiete a teraz jeszcze ma stracić córkę.
(?) 20 lipca 2009
straszne to ...:( zal mi tego ojca,w jednym dniu zostal ojcem i wdowcem:(
Ci lekarze sa co raz gorsi! Boze tak nagle umrzec? Biedny facet...Mam nadzieje,ze jednak dadza mu prawo do opieki nad dzieckiem,w koncu jest ojcem,wiec ma prawo!